TV4 bez koncesji???

KRRiT nadal nie zdecydowała czy przedłużyć koncesje, podległej właścicielowi Polsatu, stacji TV4. Gazeta Wyborcza napisała, że zdominowana przez Prawo i Sprawiedliwość KRRIiT znalazła się w niezręcznej sytuacji.

Gazeta przypomina, całe zamieszanie z Czwórka zaczęło się w lipcu 2006. Wtedy okazało się, że KRRiT ma zamiar odebrać koncesję TV4. Według rady władze stacji zaniedbały swoje obowiązki ponieważ nie złożyły w porę wniosku o przedłużenie koncesji. Z drugiej strony jednak, znowelizowana przez PiS ustawa o radiofonii i telewizji spowodowała zamieszanie na rynku medialnym w Polsce. KRRiT zamówił dwie ekspertyzy w sprawie TV4, jednak obie okazały się sprzeczne. Do sprawy sytuacji TV4, rada powróciła dwa tygodnie temu. Zaczęły się jednak inne problemy. Zachorował Tomasz Borysiuk (w Radzie z ramienia Samoobrony) oraz Lech Haydukiewicz (z ramienia LPR). Potem zachorował szef departamentu prawnego KRRiT, a w tym tygodniu ponownie zaniemógł Haydukiewicz i decyzje o koncesji TV4 poznamy dwa dni później – pisze Gazeta Wyborcza.

Sytuacja Polsatu ma dla TV 4 zasadnicze znaczenie. Właśnie Polsat wypełnia ramówkę stacji i sprzedaje jego czas reklamowy, a powiązana z właścicielem Polsatu Zygmuntem Solorzem spółka RSTV nadaje jej sygnał. Dlatego zwłoka KRRiT z decyzją w sprawie koncesji jest łączona z negocjacjami Solorza z zagranicznym inwestorem. Każda decyzja Krajowej Rady będzie dziś krytykowana. Odebranie koncesji TV 4 zostanie odczytane jako otwarcie rynku telewizyjnego dla Ruperta Murdocha, a jej przedłużenie będzie dowodem na to, że PiS dba o dobre relacje z Axelem Springerem, czytamy w Gazecie Wyborczej.

Źródło: Gazeta Wyborcza, media2.pl

ostatniekomentarze
Dołącz do dyskusji i do blisko 6 tysięcy zarejstrowanych użytkowników!
Sprawdź: