Politycy PiS bojkotują program Durczoka? W ostatniej chwili odwołują wizytę
06/01/2017Autor: MN
Politycy PiS bojkotują program Durczoka? W ostatniej chwili odwołują wizytę
Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości nie chcą przychodzić do programu „Brutalna prawda. Durczok ujawnia” w Polsat News. Niektórzy politycy tej partii od razu odrzucają zaproszenie. Są jednak też tacy, którzy zgadzają się przyjść do studia, ale w ostatniej chwili odwołują wizytę.

O problemach z zapraszaniem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości Kamil Durczok wspominał już w poprzednich tygodniach. W miniony czwartek sytuacja powtórzyła się. Ryszard Czarnecki, europoseł PiS przyjął zaproszenie prowadzącego, ale na dwie godziny przed programem poinformował redakcję, że nie uda mu się dotrzeć do studia.




Kamil Durczok ujawnił, że przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości regularnie zgadzają się wystąpić, a tuż przed programem wycofują się z udziału. Tłumaczą się np. problemami z dojazdem, warunkami pogodowymi itp. 1 grudnia gościem miał być Jacek Żalek z klubu PiS, ale również odwołał wizytę.




Takie sytuacje utrudniają pracę ekipie programu, która w ostatniej chwili musi zapraszać innych gości lub zmieniać układ wydania. Wczoraj – w związku z odwołaniem wizyty przez Ryszarda Czarneckiego – w studiu pojawiło się tylko dwóch rozmówców.

Program „Brutalna prawda. Durczok ujawnia” można oglądać w czwartki o 21:00 w Polsat News.
Tagi: #polsat news #brutalna prawda durczok ujawnia #kamil durczok #prawo i sprawiedliwość #bojkot 

Komentarze przez Facebooka

    

Komentarze

  • 1831
    #1 Staszek dnia 06-01-2017 20:06
    To jest żenujące zachowanie. Jak pisałem tu kiedyś na forum, PIS nie chce zrobić oficjalnego bojkotu, więc działają w taki sposób. Boją się zdecydowanie pytań prowadzącego, bo w w takiej rozmowie jeden na jeden nie mogli by liczyć na taryfę ulgową.
  • 3537
    #2 Liverpool802 dnia 06-01-2017 20:21
    Pisiory sie Durczoka boją bo on obnarzy prawde o nich samych Pis musi wiedzieć że Polsat News to nie TVPIS gdzie dziennikarze cały czas przytakują na każdą głupotę powiedzianą przez Pisiorów
  • 470
    #3 filczyk dnia 06-01-2017 20:48
    Politycy PiS tak przywykli do bezpiecznych stref TVP, że nie mają odwagi na występy w mediach pozostających poza ich kontrolą, ale bojkotują anteny nie tylko dlatego. Jak pokazał przykład z mojego lokalnego podwórka, wystarczy, że polityk partii rządzącej raz się spali na antenie (na własne życzenie), to już na ta antenę (również na własne życzenie) nie wraca. Mało znana w Warszawie posłanka na Sejm RP z Rybnika i Mikołowa (woj. śląskie) Izabela Kloc, oczywiście z PiS, po tym, jak skompromitowała się na antenie PN ("Rozmowa Wydarzeń" ), mówiąc, że media publiczne nie mogą krytykować rządu (zaraz po programie przeprowadziła atak z mównicy sejmowej na red. Elizę Michalik), obraziła się na całą stację. Po tym wszystkim już jej na szklanym ekranie nie ma wcale, bo jak się okazało, tylko Polsat ją regularnie do programu zapraszał, i zapewne po tym incydencie wciąż to robił. We wspomnianej "Rozmowie Wydarzeń" po wydaniu o 15:50, gościła wcześniej dość regularnie. Z tego co się orientuję, politycy PiS bojkotują też Debatę Piotra Gembarowskiego w Superstacji.
  • 1390
    #4 Jacek dnia 07-01-2017 00:45
    Mają racje popieram. pfft
  • 2152
    #5 przemekp dnia 09-01-2017 20:48
    Może po prostu boją się brutalnej prawdy?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Sponsor

Ankieta

Czy "Idol" powinien być kontynuowany?

Tak, ale w inny dzień tygodnia

Nie, powrót programu jest nieudany

Nie mam zdania

Kalendarium

11 maja
• Konferencja prasowa przed Polsat SuperHit Festiwal 2017

Newsletter tvpolsat.info

Bądź na bieżąco i dowiaduj się pierwszy o najważniejszych informacjach ze świata Cyfrowego Polsatu i Telewizji Polsat.

Partnerzy